Dnia 5 listopada w grupie Superbohaterów odbył się niezwykły Dzień Postaci z Bajek, który okazał się prawdziwą eksplozją śmiechu, wyobraźni i… supermocy! Każde dziecko mogło wcielić się w swojego ulubionego bohatera, a sale zamieniły się w magiczne krainy pełne księżniczek, zwierzątek i odważnych herosów.
Kto rządzi w bajkach?
Nasza Księżniczka - Liliana stała się prawdziwą królową sali.Nie była jednak tylko ozdobą – dzielnie przydzielała role swoim bajkowym przyjaciołom. Czerwony Kapturek - Hania ubrana w swoją legendarną pelerynę, przeszukiwała każdy kąt, tropiąc „wilcze ślady” Dalmatyńczyk - Pola pełnił funkcję strażnika – od razu było wiadomo, że ten pies nie przepuści żadnego „psotnego” krasnala.
Kto ryczy najgłośniej?
Lew - Antoś, dumny i groźny, ryczał na całe przedszkole, udając, że jest prawdziwym Królem Dżungli Osiołek - Wojtek pokazał, że jego supermoc to upór i żadna kolejka do zabawy mu niestraszna Świnka Peppa - Zosia z kolei przygotowała „bajkową kuchnię”, serwując wyimaginowane pyszności, które dzieci zajadały ze śmiechem.
Zwierzęce supermoce miał Kotek - Łucja , jako prawdziwy spryciarz, przekonywał innych do zabawy w chowanego. Pingwinek - Igor ślizgał się po podłodze niczym na lodowisku, wzbudzając zachwyt reszty grupy Pszczoła - Natalia ze swoją energią, latała po całej sali, rozdając uśmiechy. Wszyscy bawili się doskonale – był śmiech, radość, a nawet odrobina „bajkowej magii”. Dzieci wczuły się w swoje role tak bardzo, że na chwilę naprawdę staliśmy się częścią bajkowej krainy. To był dzień pełen niezapomnianych, cudownych chwil, które na długo pozostaną w pamięci nas wszystkich.
Tomek z bajki "Przyjaciele" - Tymek od razu objął dowodzenie. Zorganizował wielką wyprawę kolejową po całej sali, a wszystkie krzesełka nagle stały się wagonikami.
Olaf - Filip, czyli chłodny przyjaciel na gorący dzień
zadbał o „śnieżną atmosferę”, nawet jeśli było mu trochę za ciepło w stroju bałwanka. Z wielkim uśmiechem częstował wszystkich „śnieżnymi kulkami”, a jego supermocą było dawanie lodowatych przytulasów.
Owieczka Adaś , czyli mistrz łagodności pokazał, że ma nie tylko miękkie futerko, ale i miękkie serce. Przeskakiwał przez „górskie przeszkody”, a jego słodkie „beee” rozbawiało całą grupę.
Biedronka Klara wzniosła się wysoko… przynajmniej wyobraźnią. Z czerwonymi skrzydełkami pełnymi kropek przelatywała od kącika zabaw aż po kuchnię, gdzie lądowała tylko na chwilę, by nabrać sił.
Królewna Śnieżka - Kornelia przechadzała się po sali niczym prawdziwa księżniczka. Co chwilę spoglądała na swoje „lustro” i pytała: „Kto jest najpiękniejszy w tej sali?”
Tygrys Staś, czyli energia na cztery łapy wprowadził do sali prawdziwą dawkę tygrysiej energii! Skakał, fikał i robił przewroty. Staś ryczał donośnie i pokazywał wszystkim swoje „tygrysie pazury”.
Dzień był pełen śmiechu, zabawy i cudownych przygód. To było wyjątkowe doświadczenie, które jeszcze długo będziemy wspominać – bo przecież nie co dzień widzi się Tygrysa, Olafa, Królewnę Śnieżkę i pociąg Tomka razem w jednej sali.
Justyna Klimaszewska - Malik